Przegląd akcesoriów SteelSeries, czyli kompletujemy ekwipunek gracza

Komputer do gier jest, gamingowy monitor też, a biblioteka tytułów pęka w szwach. Czego zatem brakuje? Akcesoriów rzecz jasna. Myszy, podkładki, klawiatury oraz słuchawek, bez których rozgrywka jest po prostu niemożliwa. Sorry, taki mamy gaming. Pozwól więc, że przedstawimy Ci topowe akcesoria SteelSeries. Do dzieła.

Celuj i zaznaczaj. Myszy SteelSeries

Grając w strzelanki liczysz na fragi i popisowe headshoty, które zapiszą się potem w Twoich statystykach. W strategiach i grach MOBA chcesz z kolei precyzyjnie zaznaczać jednostki i wyznaczać im miejsce ataku/obrony. W przeciwnym razie misternie konstruowany atak zwyczajnie się nie uda, a wtedy przeciwnik przejmie inicjatywę.

Jak widać niezależnie od gatunku gry oczekujesz wiernego i niezwłocznego odwzorowania ruchu myszy. Krótko mówiąc potrzebujesz jednej z myszy SteelSeries: Rival 110, Rival 310, bądź Sensei 310. Dlaczego właśnie te modele? Otóż:

  • śledzą ruch z dokładnością 1:1 (dzięki zaawansowanym sensorom optycznym TrueMove),
  • dysponują wysoką czułością (zależnie od modelu 7 200 lub 12 000 dpi) oraz ultrakrótki czas reakcji (1 ms),
  • mają programowalne przyciski (6 albo 8),
  • główne przełączniki są mechaniczne (żywotność do 50 milionów naciśnięć),
  • są podświetlane konfigurowalnymi diodami RGB.

Szczególnie ważne są możliwości personalizacji, bo ilu graczy, tyle preferencji. Jedni wolą niskie dpi, aby wszelkie manewry wykonywać na podkładce zamaszyście. Inny najwyższą czułość, żeby kursor przeskakiwał błyskawicznie z miejsca na miejsce. Możesz też korzystać z wartości pośrednich, ale o tym zdecydujesz już samodzielnie. To Tobie gra ma przynosić satysfakcję.

Co ciekawe, na wybór dpi, a co za tym idzie sposobu walki, wpływa rozmiar podkładki. Tymi akcesoriami zajmiemy się właśnie teraz.

Zobacz myszy SteelSeries Rival 110, SteelSeries Rival 310 Ergonomic oraz SteelSeries Sensei 310 Ambidextrous

Ślizgiem do zwycięstwa. Podkładki SteelSeries

Czy podkładka pod mysz jest nieodzowna? Bez dwóch zdań – tak. Wprawdzie mysz będzie się przemieszczać również po blacie stołu, ale drobne nierówności sprawią, że sensor nie będzie w stanie tak precyzyjnie śledzić ruchu, jak na podkładce. Mało tego, niektóre powierzchnie (jak na przykład lakierowane blaty stołów) zaburzają pracę sensorów optycznych. Kolejna sprawa to ścieranie się ślizgaczy, które odpowiadają za płynny ruch komputerowego gryzonia.

Atutem podkładek SteelSeries jest niewielka grubość, wynosząca zaledwie 2 mm. Są przy tym bardzo solidnie wykonane i mowy nie ma, żeby przemieszczała się wraz z myszą. Posiadają bowiem antypoślizgowy spód niezależnie od wielkości. Do wyboru masz kilka rozmiarów.

Model QcK Mini (250 x 210 mm) idealnie sprawdza się w ograniczonej przestrzeni lub wtedy, gdy grasz na wysokim dpi. Po jego większy odpowiednik, nazywający się po prostu QcK (320 x 270 mm), sięgnij mając większe biurko. Lecz aby korzystać z podkładki QcK+ (450 x 400 mm) potrzebujesz naprawdę dużo miejsca, choć jej stosowanie daje ten komfort, że nie zabraknie Ci miejsca na śmiałe i gwałtowne manewry myszą.

O ile powyższe akcesoria można nazwać standardowymi, o tyle podkładka SteelSeries QcK Prism wyróżnia się oryginalną konstrukcją. Co w niej takiego niezwykłego? Możesz ją podświetlić. Obecność diod RGB wpływa oczywiście na grubość podkładki, która mierzy 9 mm, ale wrażenia są niesamowite. Co ważne, korzystając z dedykowanej aplikacji ustawisz kolor oraz efekt podświetlenia dla wszystkich akcesoriów SteelSeries, podpiętych do Twojego komputera.

Wybierając podkładkę QcK Prism otrzymasz na dokładkę możliwość wyboru pomiędzy warstwą szybko i komfortową. W zależności od sytuacji wystarczy obrócić powierzchnię roboczą. To jednak nie koniec, bo na panelu QcK Prism umieścisz również podkładkę SteelSeries QcK. W ten sposób masz i ulubioną podkładkę i podświetlenie RGB.

Zobacz podkładki SteelSeries QcK Mini, SteelSeries QcK, SteelSeries QcK+ oraz SteelSeries QcK Prism

https://www.x-kom.pl/l/steelseries-gaming/
 

Niech słuch Cię prowadzi. Słuchawki SteelSeries Arctis

Dźwięk jest w grach uzupełnieniem wzroku. Jesteś w stanie zobaczyć tylko pewien wycinek gamingowej areny, ale dźwięki dobiegają do Ciebie z różnych stron. Aby właściwie ocenić skąd dobiega dźwięk, niezbędne są słuchawki emitujące przestrzenny dźwięk 7.1. Taki dźwięk dostarczają słuchawki SteelSeries Arctis 3, dostępne w 5 kolorach do wyboru.

Oferowane przez nie brzmienie jest nie tylko przestrzenne, ale i naturalne. Rozróżnienie broni metodą „na ucho” nie stanowi już problemu, tak samo jak określenie kierunku, z którego padają strzały albo został rzucony granat.

W grach sieciowych nie grasz w pojedynkę, dlatego nieodzowny jest mikrofon. Słuchawki SteelSeries Arctis 3 otrzymały dwukierunkowe mikrofony ClearCast, skupiające się na tym co mówisz, eliminując jednocześnie dźwięki z otoczenia. Szukając słuchawek z podświetleniem RGB wybierz SteelSeries Arctis 5. A jeśli cenisz sobie akcesoria bezprzewodowe, najtrafniejszym wyborem będą słuchawki SteelSeries Arctis 7. Ich czas pracy na jednym ładowaniu sięga 15 godzin, więc energii wystarczy im na kilka partyjek w domu oraz późniejsze wyjście na miasto.

Zobacz słuchawki SteelSeries Arctis 3, SteelSeries Arctis 5 oraz SteelSeries Arctis 7

Przełączniki w służbie gamingu. Klawiatury SteelSeries

Zdarzyło Ci się kiedyś, że w ferworze walki, gdy wstukujesz jedną komendę za drugą, Twoja postać jednak nie reaguje? Dzieje się tak, gdy używasz standardowej klawiatury multimedialnej, która, delikatnie mówiąc, nie imponuje ani czułością, ani żywotnością przełączników. Z biegiem czasu reagują one coraz gorzej i jest to proces nieuchronny.

Okazuje się, że nie ma potrzeby inwestowania dużych sum, żeby rozwiązać ten problem. Wystarczy, że sięgniesz po jedną z klawiatury membranowe SteelSeries Apex A150 albo Apex A350. Pierwszy z wymienionych modeli otrzymał przełączniki Quick Tension, działające w sposób zbliżony do przełączników mechanicznych. Reagują naprawdę szybko, a ich żywotność wynosi 20 milionów naciśnięć. Co więcej, klawiatura Apex 150 jest odporna na zachlapanie, obsługuje technologię Anti-Ghosting oraz Key Roller dla 24 klawiszy, a na dokładkę można ją strefowo podświetlić paletą RGB. Za jej wyborem przemawia także atrakcyjna cena.

Drugi z proponowanych modeli, czyli SteelSeries Apex 350 to sprzęt dla każdego miłośnika makr. Dla łatwiejszej orientacji w gąszczu klawiszy akcesorium podzielono na strefy, podświetlane innymi kolorami. Jedno spojrzenie i wiesz, gdzie pokierować palec, by aktywować funkcję makro. Kolejnym ukłonem w stronę graczy jest wypukła sekcja WASD, pozwalająca natychmiast powrócić do klawiszy ruchu. Apex 350 dysponuje ponadto technologią Anti-Ghosting dla 20 klawiszy, ulokowanych w najczęściej używanych obszarach klawiatury, mowa o klawiszach: 1, 2, 3, 4, 5, Q, W, E, R, A, S, D, F, lewy Ctrl, lewy Shift, spacja oraz 3 klawisze kierunkowe (strzałki).

Jeśli jednak wolisz klawiaturę mechaniczną, wybierz SteelSeries Apex M750 – perełkę wśród klawiatur mechanicznych. To sprzęt dla wymagającego użytkownika, który oczekuje trwałości, pełnej kontroli nad prowadzoną postacią oraz swobody wprowadzania komend. Klawiatura posiada 104 klawisze z technologią Anti-Ghosting i pełnym N-Key Rollover. Mało tego, pod każdym klawiszem mieści się mechaniczny przełącznik QX2, wytrzymujący do 50 milionów naciśnięć. Potrzebują do aktywacji siły jedynie 45 g, a punkt ich aktywacji to 2 mm. Niejako wisienką na torcie jest podświetlenie RGB, dające się konfigurować w panelu SteelSeries Engine.

Zobacz klawiatury SteelSeries Apex 150, SteelSeries Apex 350 oraz SteelSeries Apex M750 Prism

Ziemniak vs akcesoria SteelSeries. Zobacz recenzję wideo

W naszym studiu YouTube powstała niezwykła budowla. Prawdziwy fort zbudowany z pudełek zawierających gamingowe akcesoria SteelSeries. Jej twórcą jest Ziemniak, który chwilę potem przystąpił do recenzji poszczególnych modeli. Ciekawi Cię, co Ziemniak sądzi o akcesoriach dla graczy SteelSeries? Odpowiedź znajdziesz w poniższym filmie.


Zobacz wszystkie polecane akcesoria SteelSeries